Główna

Prezentujemy Simomaniaka: JulyVeeGaming

2017-08-12
SimGuruDrake

Sztuka opowiadania
Każdy z nas ceni sobie fascynujące historie, bez nich bowiem nie można mówić o ciekawych filmach, książkach, muzyce ani o grach wideo. The Sims bezbłędnie wpisuje się w świat snucia opowieści, a wśród społeczności Simomaniaków pełno jest utalentowanych twórców, wykorzystujących rozgrywkę, by opowiedzieć historię własnego życia lub dać się ponieść wyobraźni.

Aby nie być gołosłownym, postanowiliśmy przedstawić wam JulyVeeGaming – autorkę czterech wyjątkowych historii, od których nie sposób się oderwać. Jak ona to robi i gdzie szuka inspiracji? Tego próbowaliśmy się dowiedzieć podczas rozmowy. 

Powiedz nam coś o sobie!
Nazywam się Julia, mam 22 lata, pochodzę z Niemiec, zajmuję się tworzeniem oprogramowania naukowego. Moją największą miłością są gry wideo, ale lubię też wyrażać swoją kreatywność poprzez pisanie i malowanie. Przygodę z The Sims zaczęłam jeszcze w czasach The Sims 2, ale społeczność Simomaniaków odkryłam dopiero w 2015 roku. Uwielbiam czytać i wymyślać historie, dlatego z radością dołączyłam do grona autorów oryginalnych historii. Owoce swojej pracy prezentuję na blogu „Sims Story” i kanale na YouTube, dzięki którym historie z życia moich Simów idą w świat. To wspaniałe doświadczenie pobudza mnie do coraz większego twórczego wysiłku!

Co sprawiło, że zdecydowałaś się stworzyć tak wiele różnych historii?
Na zjawisko znane jako SimLit (czyli historie Simów) natknęłam się po raz pierwszy na waszym blogu. Dzięki niemu trafiłam na fora internetowe The Sims, gdzie funkcjonuje liczna społeczność twórców opowiadających fantastyczne historie za pomocą Simów. Czytanie wciągnęło mnie tak bardzo, że szybko stałam się częścią tego świata. Do tej pory odwiedzam fora i lubię spędzać na nich czas. No i oczywiście zapragnęłam zacząć tworzyć coś własnego! Początkowo była to tylko jedna historia, oparta na „Amazon Challenge” zaproponowanym na blogu. Dość szybko jednak zaczęłam wychodzić poza jego założenia.

Inspirację czerpię z wielu źródeł. Wyzwania wspaniale stymulują wyobraźnię; są dobrym fundamentem, na którym można budować coś bardziej indywidualnego. Na przykład stworzona przeze mnie historia „Discovery” powstała na kanwie „The Room Challenge”, jednak dzięki moim pomysłom ewoluowała w stronę niezależnej, w pełni rozbudowanej opowieści z szalonym, złym naukowcem i dziwnym nowym światem w tle. Zresztą znam przynajmniej pięć kompletnie różnych historii stworzonych na gruncie tego wyzwania.  

Zarówno w „Amazon” jak i w „Discovery” kładłam duży nacisk na fabułę. Zależało mi na tym, by jak najbardziej przypominały one powieść i posiadały wcześniej rozplanowaną akcję. Ten rodzaj prowadzenia historii pozwala wspinać się na wyżyny własnej pomysłowości, przynosząc ogromnie dużo radości i satysfakcji. Czasem jednak wymaga przerwy przeznaczonej na zwykłą grę. Tak powstało „Vee is for Vortex”, wpisujące się w nurt gry kilkoma rodzinami w tym samym czasie, podczas którego po prostu gram, jak mi się podoba, i robię zrzuty ekranu. Następnie analizuję je, dopisując rozmaite nagłówki i refleksje, które mi się nasuwają. Nie są one więc do końca opowiadaniami, lecz bardziej krótkim podsumowaniem zabawnych wydarzeń, które miały miejsce w czasie gry. Sprawia mi to sporo frajdy i pozwala dotrzeć do nowych elementów gry. Lubię dzielić się nimi z innymi. Na przykład we wspomnianej powyżej historii stawiałam swoje pierwsze kroki na ścieżce kariery medycznej!

Kolejna opowieść powstała pod wpływem oglądania telewizji. Zamarzyło mi się stworzenie realistycznej, wciągającej historii pełnej nieoczekiwanych zwrotów akcji. Tak napisałam „Until it Breaks” – szczegółowo zaplanowaną autorską fabułę. Świetnie się bawiłam, obmyślając poszczególne wątki i splatając je ze sobą w spójną całość. Tworzenie zrzutów ekranu odpowiadających istniejącemu już scenariuszowi opowieści to wyzwanie samo w sobie. Dlatego ta historia jest czymś wyjątkowym w moim portfolio.

Lubię też tworzyć filmiki z rozgrywki na YouTube wpisujące się w konwencję „Let's play” i machinimy. Najbliższy mojemu sercu jest jednak mimo wszystko blog.

To moja powieść. Niezliczona ilość możliwości, jaką daje świat The Sims, zachęca mnie do eksperymentowania. Dlatego kiedy pojawia się nowy pomysł, często nie potrafię mu się oprzeć.

Którego z twórców darzysz szczególną sympatią?
Jest tylu utalentowanych autorów! Na forach poznałam ich naprawdę wielu. Najczęściej jednak śledzę poczynania:

•   CitizenErased14 – jej opowieści są szalenie widowiskowe. Zaczynała od „Dust to Dust” – przewrotnej opowieści o przyjaźni nastoletnich chłopaków z duchem. Później powstało „Ashes to Ashes: A Legacy”. Obie historie mają rozbudowaną fabułę i mnóstwo zwrotów akcji. Wierzcie mi, trudno się od nich oderwać!

•   ThePlumbob – to z kolei autorka pierwszych przeczytanych przeze mnie opowieści, której pozycji nikt dotąd nie zagraża! „The Bloomer Legacy” powstało na podstawie wyzwania „Build Newcrest”, ale czego tam nie ma! ThePlumbob nie ma sobie równych w interpretowaniu działań swoich Simów i wplataniu ich w opowieści. Nie znajdziemy tu zbyt wielu z góry przemyślanych i zaplanowanych akcji, mimo tego całość komponuje się idealnie i sprawia, że wracasz, by dowiedzieć się więcej!

Więcej informacji znajdziecie na filmikach z serii „Sims Story Feature” na moim kanale na YouTube, gdzie prezentuję swoich ulubionych autorów. 

Jakich porad udzieliłabyś komuś, kto dopiero zakłada własnego bloga z historiami?
Zaczynając, nie warto się przejmować liczbą odwiedzających. To coś, co zwykle przychodzi z czasem. Ważnym elementem jest spójność i zaangażowanie. Większość odwiedzających, zanim zdecyduje się na czytanie, chce mieć pewność, że nie zrezygnujecie ze swojej opowieści po trzech rozdziałach. Historia, której poświęca się czas, powinna być ciekawa przede wszystkim dla nas samych. Jeśli tak nie jest, pisanie dość szybko przestaje przynosić satysfakcję i zmienia się obowiązek. Tak więc grunt to samorealizacja, a zainteresowanie czytelników przyjdzie z czasem!

Na forach The Sims znajdziecie sekcję poświęconą pisaniu, gdzie spotkacie wielu twórców chętnie udzielających wskazówek i publikujących historie. Jeśli zaś chodzi o stronę techniczną, zachęcam do zerknięcia na sekcję „Quick Guide to SimLit”, w której znajdziecie porady dotyczące wyboru serwisu do blogowania czy sposobów aktualizowania treści.

Gdzie można znaleźć ciebie i twoje dzieła?

•   Adres mojego bloga to: www.julyvee94.wordpress.com
•   Jestem też na Twitterze: https://twitter.com/julyveegaming
•   i YouTube: https://www.youtube.com/c/julyveegaming

Miło było się z wami spotkać!

Aby zawsze być na bieżąco z tym, co dzieje się w The Sims, śledźcie nas na Twitterze, Instagramie i Twitchu, polubcie na Facebooku i subskrybujcie nasz kanał na YouTube.

POWIĄZANE WIADOMOŚCI

Pięć najgorszych randek oczami Simów

The Sims™ 4
2018-02-14
Udanych walentynek! Tak, to urocze święto. Jedyny dzień roku, kiedy odnotowuje się wzmożone zapotrzebowanie na łóżka w kształcie serc, a szkolne klasy zalewa fala niczym nieposkromionego różu.

Zaszalej z The Sims 4 Przygoda w dżungli

The Sims™ 4
2018-02-13
Masz ochotę na nowe przygody? Najchętniej w egzotycznym otoczeniu? Świetnie się składa! Z przyjemnością ogłaszamy, że 27 lutego 2018 r. odbędzie się premiera The Sims 4 Przygoda w dżungli* na PC i komputery Mac!

Kulisy powstawania The Sims Mobile: Poznajcie nasz zespół

The Sims™ 4
2018-02-09
The Sims Mobile jest tuż za rogiem! Aby podzielić się z Wami naszym podekscytowaniem, przedstawiamy Wam członków zespołu, którzy ciężko pracują, aby stworzyć naprawdę wspaniałą grę.
The Sims 4 na PC The Sims 4 na konsole The Sims Mobile The Sims FreePlay NASZE GRY AKTUALNOŚCI POMOC EA FORA O NAS PRACA Polska United States United Kingdom Australia France Deutschland Italia 日本 Brasil Россия España Ceska Republika Danmark Suomi Mexico Nederland Norge Sverige Portugal 대한민국 台灣 Informacje prawne Aktualizacje usług online Umowa użytkownika Prywatność i pliki cookie